2011-03-27
2017-11-01

Orfeusz

Plakat "Orfeusz"inauguracyjna premiera Teatru 13 Rzędów pod kierownictwem Grotowskiego i Flaszena (8 X 1959). Scenariusz teatralny i reżyseria: Jerzy Grotowski. Scenografia: Jerzy Jeleński. Konsultacja muzyczna: Jerzy Kaszycki. Asystent reżysera: Stanisław Szreniawski. Inspicjent: Antoni Jahołkowski. Obsada: Adam Kurczyna (Orfeusz), Barbara Barska (Eurydyka), Zygmunt Molik (Heurtebis), Stanisław Szreniawski (Koń, Komisarz policji), Rena Mirecka (Śmierć), Antoni Jahołkowski (Azrael, I pomocnik Śmierci; Protokolant), Tadeusz Bartkowiak (Rafael, II Pomocnik Śmierci; Głos listonosza).

Spektakl przygotowano w ciągu około trzech tygodni, według partytury stworzonej przez Grotowskiego – taka metoda pracy wynikać mogła z chęci jak najszybszego rozpoczęcia działalności „nowego” teatru, a także z braku doświadczenia jego członków we wspólnej pracy. Przedstawienie oparte na dramacie Jeana Cocteau stanowiło jego adaptację i zgodnie ze zwyczajem przyjętym odtąd przez teatr nazwisko autora poprzedzone było przyimkiem „według”. Zostało ono skomponowane wokół opozycji między postaciami ukazującymi biegunowo przeciwne postawy (zabieg znany z Wujaszka Wani): Koń mający uosabiać „ślepe siły żywiołów” i przeciwstawiony mu Heurtebis – ucieleśnienie „racjonalnego ładu”, pomiędzy którymi wybierać ma Orfeusz. Tematem nowym, a wkrótce stanowiącym jeden z głównych motywów teatru Grotowskiego był temat ofiarnej śmierci, która przedstawiana była jednak w atmosferze parodii i groteski. Eurydyka umierała w rytm rock-and-rolla, zaś postać Śmierci ukazana była jako kabaretowa dziwka czy cyrkówka. Spektakl przenikała atmosfera szyderczej zabawy: monolog o wielkości poezji Orfeusz wygłaszał z ustami pełnymi tartej marchewki, którą się jednocześnie zajadał. Czystą parodią, a zarazem złośliwą zgrywą, była scena pedantycznego śledztwa po śmierci Orfeusza, które prowadził Komisarz Policji, przedstawiający się jako… Jan Paweł Gawlik – autor złośliwego paszkwilu przeciwko Grotowskiemu. Całość kończył akcent serio – Eurydyka, Orfeusz i Huertebis wznosili toast, a tytułowy bohater wygłaszał pochwałę złożoności i niejednoznaczności świata, jego skomplikowanego piękna, napisaną przez Grotowskiego (tzw. Inwokacja). Choć pomysł zakończenia przedstawienia tak jasną deklaracją spotykał się na ogół z krytyką recenzentów, to zawiera ona jeden z najistotniejszych elementów światopoglądu reżysera: przekonanie o możliwości pogodzenia pozornych sprzeczności w nieskończonym i wiecznym tańcu świata. Orfeusz prezentowany był w Opolu (do 20 XII 1959 łącznie 20 razy), a także w czasie występów gościnnych w Poznaniu (3–15 XI 1959), Katowicach (20 II 1960), Krakowie (1, 3 III 1960) i Warszawie (1, 3, 5, 7 i 9 IV 1960).