2014-06-18
2014-06-20

Dariusz Kosiński

Przypływ. Teatr Odyna – teatr Europy

Kiedy zaczynałem myśleć o artykule wstępnym otwierającym ósmy numer „Performera”, pomyślany jako skromny, ale dla nas, dla mnie osobiście, bardzo ważny sposób uczczenia półwiecza tego niezwykłego zespołu, przychodziły mi do głowy rzeczy zawstydzające. Miałem pokusę, by wylewnie dziękować, wyznawać osobiste emocje i opowiadać o tym, jak ważnymi wydarzeniami były w moim życiu, nie tylko teatralnym, spotkania z Odin Teatret – jego ludźmi i jego przedstawieniami. Na szczęście szybko pokonałem te nierozsądne pragnienia, bo po pierwsze, kogo to obchodzi, a po drugie – i tak nic nie odda ciszy, z jaką z moimi nastoletnimi podopiecznymi – aktorami amatorami – wychodziliśmy z Itsi Bitsi.

Znalazłem się więc w niejakim kłopocie: nie chciałem powtarzać wielokrotnie już użytych sformułowań, zaś wyjaśnianie dlaczego pismo wydawane przez Instytut im. Jerzego Grotowskiego poświęca kolejny numer wyłącznie Odin Teatret i jego aktorom wydaje się zupełnie niepotrzebne. Oczywiste jest oczywiste i nie ma sensu tego tłumaczyć. Wtedy przypomniał mi się krótki wywiad Richarda Schechnera z Jerzym Grotowskim, przeprowadzony w roku 1984, kiedy Odin po raz pierwszy miał występować w Nowym Jorku. Grotowski chyba po raz pierwszy i ostatni w swojej karierze wystąpił w roli – powiedzmy – promotora: odpowiadając na pytania Schechnera, cierpliwie i niezwykle precyzyjnie tłumaczył, dlaczego nowojorczycy powinni koniecznie zobaczyć przedstawienia zespołu Barby i dlaczego ten niezwykły teatr jest tak ważny. We fragmencie, który wydaje mi się szczególnie ważny, mówił tak:

Przedstawienia Barby są bardzo starannie dopracowane pod względem aktorstwa. Ważne, żeby Amerykanie zobaczyli rezultaty bardzo ciężkiej pracy Odin Teatret – zobaczyli, co znaczy pracować nad drobnymi szczegółami. Pracę Barby przepełnia „profesjonalna wiedza”. Kiedy ta profesjonalna wiedza zostaje zapomniana, czas, żeby sobie o niej znów przypomnieć. Każdy aktor w teatrze Barby wie dokładnie, w najdrobniejszych szczegółach, co robi – nic nie jest przypadkowe. Wszystko jest efektem długiej współpracy i dojrzewania. Praca istnieje jako coś osobistego – możemy zobaczyć wyraźne ślady osobowości – ale istnieje również jako precyzyjna technika w ruchu, w głosie i w wykorzystaniu przestrzeni. Tak precyzyjna, że możemy porównać teatr Barby do starych klasycznych teatrów azjatyckich, takich jak opera chińska czy kathakali. Jednocześnie jednak Odin Teatret nie jest w żadnym wypadku teatrem wschodnim. Jest w istocie teatrem doskonale europejskim.

DZIAŁO SIĘ

Improwizowane pokazy praktyczne aktorów Odin Teatret w ramach XIV sesji Międzynarodowej Szkoły Antropologii Teatru ISTA

POLECONE EKSPRESEM

  • ODIN FESTIVAL
  • Spalić dom. Rodowód reżysera
  • Canoe z papieru. Traktat o Antropologii Teatru
  • Sekretna sztuka aktora. Słownik Antropologii Teatru
  • Technika i kreatywność. Rozmowy z aktorami Odin Teatret
  • Ziemia popiołu i diamentów. Moje terminowanie w Polsce oraz 26 listów Jerzego Gr
  • „Konteksty. Polska Sztuka Ludowa” 2005, nr 2
  • Teatr. Samotność, rzemiosło, bunt
  • Notes from an Odin Actress. Stones of Water
  • Odin Teatret 2000