2016-10-03
2017-03-27

Dariusz Kosiński

Przed, po i jeszcze dalej

Dookreślenie „Laboratorium” zostało oficjalnie dodane do nazwy Teatru 13 Rzędów 1 marca 1962 roku. Kilka lat później, gdy zespół przeniósł się do Wrocławia, nazwa Teatr Laboratorium stała się powszechnie używaną „marką”, która zyskała międzynarodową rozpoznawalność (w wersji angielskiej Polish Laboratory Theatre). Niezależnie od wielu zmian oficjalnej nomenklatury używanej przez instytucję, określenie Teatr Laboratorium do dziś kojarzy się z Grotowskim i jego współpracownikami. W pewnym sensie ta „marka” przesłoniła to, co działo się przed jej upowszechnieniem, a jednocześnie wpływała na sposób postrzegania działań członków zespołu podejmowanych poza jego organizacyjną strukturą. Od skojarzeń związanych z Laboratorium niemal nie sposób się było uwolnić nie tylko w bieżącej praktyce, ale także w narracji historycznej. Dotyczy to szczególnie (choć nie wyłącznie) przedstawień zrealizowanych w Teatrze 13 Rzędów w jego pierwszym, pionierskim okresie. Były one i wciąż są traktowane jako etapy poszukiwań, których zwieńczenie stanowiły największe i najsłynniejsze osiągnięcia Grotowskiego i jego zespołu – zarówno przedstawienia na czele z Księciem Niezłomnym, piątą wersją Akropolis i Apocalypsis cum figuris, jak i praktyczne odkrycia: teatr ubogi i akt całkowity. Ta hierarchia ważności jest trudna do zakwestionowania – podejmowanie takich prób może wręcz nie ma sensu. Wymienione zdobycze rzeczywiście zadecydowały o wyjątkowej pozycji Grotowskiego w historii teatru światowego. Bez nich wszystko, co robił wcześniej (a być może i później), nie przykuwałoby tak wielkiej uwagi. Podobnie rzecz ma się z pracami członków Teatru Laboratorium podejmowanymi poza zespołem i po jego rozwiązaniu. Z drugiej strony jednak, ich pozostawanie w cieniu Laboratorium wydaje się jakoś niesprawiedliwe. Owszem – zrealizowane przez grupę pracującą w prowincjonalnym Opolu Misterium buffo, lubelska wariacja na temat Yermy, kreacja grupy artystów przepracowujących pamięć o hiszpańskiej wojnie domowej, czy parateatralne działania pod przywództwem byłej aktorki teatralnej przyciągałyby wyłącznie uwagę grupki specjalistów, gdyby nie były powiązane na różne sposoby z legendarnym przedsięwzięciem laboratoryjnym. Ale przecież miały swoje znaczenia i wartości niezależne od tego związku. Nie negując go, akceptując, a nawet wykorzystując płynące z niego szczególne zainteresowanie, proponujemy ich przypomnienie i pomyślenie niejako poza nim. To właśnie zadanie postawiliśmy sobie, komponując ten podwójny numer „Performera”.

Jarosław Cymerman

Z Mekki do Medyny. Rena Mirecka i Zbigniew Cynkutis w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie

Tekst powstał w ramach projektu sfinansowanego ze środków Narodowego Centrum Nauki, przyznanych na podstawie decyzji numer DEC-2012/05/B/HS2/03981.

Rena Mirecka i Zbigniew Cynkutis przyjechali do Lublina w listopadzie 1972 roku na zaproszenie Kazimierza Brauna – ówczesnego dyrektora Państwowego Teatru im. Juliusza Osterwy. Był to drugi sezon, gdy samodzielnie kierował on lubelskim teatrem dramatycznym. Wcześniej – od 1967 roku do kwietnia 1971 roku, kiedy to nagle umarł Jerzy Torończyk (szefujący scenie przy Narutowicza od 1958 roku) – Braun pełnił funkcję kierownika artystycznego. W tym czasie zespół lubelskiego teatru odniósł kilka znaczących sukcesów.  Zaczął być dostrzegany w kraju, ale trudno go było uznać za scenę awangardową. Jako jedyny teatr dramatyczny w regionie, dodatkowo obciążony tradycją pierwszej sceny Polski Ludowej, musiał wykazywać się pewną ostrożnością w otwieraniu się na poszukiwania teatralne.

DZIAŁO SIĘ W INSTYTUCIE

Rena Mirecka i Maciej Stawiński

I Want To Meet You

Film dokumentujący pracę Reny Mireckiej Laboratorium KARAWANASUN the School of Rena Mirecka, która odbyła się w dniach 23–27 lipca 2012 roku w Brzezince, leśnej bazie Instytutu Grotowskiego.

Dariusz Kosiński

Powracające echa

W każdym numerze „Performera”, zgodnie z założeniem przyświecającym nam od początku istnienia pisma, w dziale „Opowieści źródeł” publikujemy nieznane lub nie dość dobrze znane materiały źródłowe: dokumenty, relacje świadków, niepublikowane teksty, wspomnienia itd. W niniejszym numerze tę rubrykę wypełniają recenzje z wczesnych przedstawień Teatru 13 Rzędów reżyserowanych przez Jerzego Grotowskiego. Recenzje – mówiąc najogólniej – niekanoniczne.

Kanon recenzyjny, obejmujący np. teksty Tadeusza Kudlińskiego czy Jerzego Falkowskiego, wyznaczał już sam Grotowski, wskazując na ważne dla siebie komentarze, niekiedy wręcz zapożyczając recenzenckie sformułowania (np. „dialektyka apoteozy i szyderstwa” przejęta od Kudlińskiego).

POLECONE EKSPRESEM

  • Wanda Świątkowska, Hamleci Jerzego Grotowskiego
  • Giuliano Campo, Zygmunt Molik, „Głos i Ciało"
  • Misterium zgrozy i urzeczenia. Przedstawienia Jerzego Grotowskiego i Teatru Labo
  • Podróż. Rena Mirecka – aktorka Teatru Laboratorium
  • Rena Mirecka. Teatr człowieczy. Maciej Stawiński: 30 fotografii z lat 1980–201
  • Gabriele Vacis, Awareness. Dziesięć dni z Jerzym Grotowskim
  • „Faust" J.W. Goethego na scenach polskich. Grotowski – Szajna – Jarocki
  • Od „Orfeusza” do „Studium o Hamlecie”. Teatr 13 Rzędów w Opo
  • Dominika Laster: Grotowski's Bridge Made of Memory: Embodied Memory, Witnessing
  • Zygmunt Molik’s Voice and Body Work: The Legacy of Jerzy Grotowski
  • François Kahn, Le jardin. Récits et réflexions sur le travail para-théâtral
  • La sacra canoa. Rena Mirecka dal Teatro Laboratorio di Jerzy Grotowski al. Parat